Jesteś w:
- Strona główna >
- Biografie >
- Ricardo Villalobos
Ricardo Villalobos
marc, 15.06.2008; 20:38Srednia ocen to |
|
Dla milionów ludzi jest najważniejszą postacią w świecie muzyki elektronicznej. Pierwszą cechą, jaka przychodzi do głowy przy opisywaniu tej postaci jest nieprawdopodobna charyzma przejawiająca się nawet w ogromnej ilości doskonałych produkcji i spektakularnych setów. Już samo jego pojawienie się za dj-kami klubów i na festiwalach całego świata wywołuje euforię publiczności. Mimo to nadal pozostaje nieustannie uśmiechniętym i bardzo otwartym człowiekem, zarażającym tą radością wszystkich swoich słuchaczy. Panie i panowie, z niekłamaną radością przedstawiamy kolejnego, ale jakże wielkiego artystę tegorocznego festiwalu, przed Wami Ricardo Villalobos! Urodził się w chilijskim Santiago i tam też przez długi czas wychowywał. Jednak jeszcze w dzieciństwie trafił z rodziną do Niemiec. Ta przeprowadzka zaowocowała symbiozą dwóch skrajnie różnych kultur, zwłaszcza, że już w Chile miał nieustanny kontakt z muzyką. Podczas gdy ojczyzna dała mu praktykę m.in. w grze na... bongosach i tony dźwięków latynoamreykańskich, Niemcy zaraziły pasją do elektroniki zaczynając dosyć nieoryginalnie, bo zafascynowaniem Depeche Mode. Kolejne doświadczenia z technicznym brzemieniem doprowadziły do zajęć typowo DJ-skich, którymi wypełniał czas studiów. W końcu przyszedł czas na produkcję, a także jak to bywa w wielu przypadkach – założenie właśnej wytwórni. Jednak drzwi do kariery otworzył mu dopiero label Playhouse (1994 rok), którego nie opuszcza do dziś. Nieco nieśmiały start odszedł w zapomnienie 4 lata później razem z sukcesami jakie przyniosła m.in. EP-ka “Salvador”. W przypadku kolejnych wydawnictw mowy o porażkach mowy już być nie mogło. Wręcz przeciwne, następne produkcje (m.in. “Que Belle Epoque” przynosiły mu coraz większą ilośc fanów, a wydany później debiutancki album “Alcachofa” rozlożyl świat elektroniki na łopatki. Na dobrą sprawę prawie każdy jego utwór można wychwalać innym akapitem. Villalobos cały czas jednak zachowuje swoje charakterytyczne brzmienie, perfekcyjną formę twórczą potwierdzając w roku ubiegłym kompilacją, a właściwie albumem autorskim nagranym dla Fabric i kolejnymi pozycjami tegorocznymi. Pozostaje tylko pytanie, jak ten człowiek na wszystkie przedsięwzięcia znajduje czas Nie wypada bowiem nie dodać, że wśród dj-skich tuzów występujących praktycznie co tydzień w różnych zakątkach świata uznawany jest za jednego z najbardziej szalonych imprezowiczów... |
Komentarze (0)
przynosiły mu coraz większą ilośc fanów, a wydany później debiutancki album “Alcachofa” rozlożyl świat elektroniki na łopatki. Na dobrą sprawę prawie każdy jego utwór można wychwalać innym akapitem. Villalobos cały czas jednak zachowuje swoje charakterytyczne brzmienie, perfekcyjną formę twórczą potwierdzając w roku ubiegłym kompilacją, a właściwie albumem autorskim nagranym dla Fabric i kolejnymi pozycjami tegorocznymi. Pozostaje tylko pytanie, jak ten człowiek na wszystkie przedsięwzięcia znajduje czas
Nie wypada bowiem nie dodać, że wśród dj-skich tuzów występujących praktycznie co tydzień w różnych zakątkach świata uznawany jest za jednego z najbardziej szalonych imprezowiczów...
Komentarze
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli jesteś już zarejestrowany zaloguj się, lub utworzyć nowe konto teraz.
Dołącz do nas na facebook!
Brak komentarzy
Przykro nam lecz do tej aktualności nie dodano jeszcze komentarzy.