|
Kalabrese and his Rumpelorchestra
Perlon/Stattmusik, Austria
www.kalabrese.com
www.myspace.com/kalaspatz
„Rumpelzirkus” - to jedna z najważniejszych płyt 2007 roku, wyjątkowa, łącząca ze sobą perfekcyjnie światy klasycznych intrumentów z fundamentami techno, album, który zmienił podejście do odbioru muzyki u ogromnej liczby słuchaczy. O samej płycie jeszcze kilka słów za chwilę, najpierw jej rewelacyjny autor.
Kalabrese to jedna z gwiazd lśniących najjaśniejszym blaskiem na nocno-muzycznej scenie Zurychu. Lśni jako DJ, producent, promotor a także właściciel klubu. Jego charakterystyczne kompozycje nie pozwoliły mu jednak zbyt długo zamykać się w granicach Szwajcarii, a wyjście na scenę światową umożliwiły m.in. wydawnictwa umieszczone na katalogu popularngego labelu Perlon. Jeszczę większy rozgłos dały mu EP-ki „Hühnerfest” i „Chicken Fried Rice”, którym oprzeć nie mogły się żyjące legendy sceny, wśród nich m.in. Ricardo Villalobos czy Laurent Garnier.
Do kolejnego zamieszania w świecie muzyki doprowadził w roku ubiegłym. Dokonał tego fantastycznym albumem „Rumpelzirkus”, w przypadku którego absolutnie nie można ograniczać się do określenia “album z elektroniką”. Wydana za pośrednictwem Stattmusik/Kompakt płyta brzmi jak spontatniczna, nagrywana na żywo sesja z ekipą wyśmienitych muzyków, dla których techno to tylko część działalności. Jeden z utworów upiększa fantystyczny głos Kate Wax, kolejny – gra na basie Flo Götte. Inne kawałki przynoszą dźwięki... puzonu pierwszoligowo używanego przez Michaela Flury. Oczywiście sam Kalabrese nie byłby sobą, gdyby pozwolił na zawarcie na jego albumie tylko klasycznych i żywych instrumentów.
Artytsta dzięki „Rumpelzirkus” określany jest jako postać unikatowa, muzycznie bardzo charakterystyczna. Kolejnych barw dodają mu członkowie jego 6-osobowego zespołu, wspólnie koncertujący przy rzadkich okazjach.
|
Komentarze
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli jesteś już zarejestrowany zaloguj się, lub utworzyć nowe konto teraz.
Dołącz do nas na facebook!
Brak komentarzy
Przykro nam lecz do tej aktualności nie dodano jeszcze komentarzy.