idance.pl - wortal muzyki klubowej

Jesteś w:



Jungle Drummer vs DJ FU

marc, 15.06.2008; 20:44
Srednia ocen to
 
Naprawdę trudno wybrać element ich setów, którym należałoby zacząć charakterystkę gry. Bitwy na skrecze i bębny dochodzące do 200 uderzeń na minutę, „żywe” remiksowanie idealnie selekcjonowanych kawałków, miksy dokonywane z prezycją szwajcarskich zegarków, ogromny zasób trików gwarantujących euforyczne reakcje każdego, przy okazji niszczące każdy dancefloor, który doświadczył ich wyczynów. Innymi słowy, występ Jungle vs. Fu to z pewnością nie tylko kolejny DJ-ski set...

Na dokonania artystów obojętni nie pozostali najlepsi MC's, a w tym numer jeden globu MC Eksman, a dalej MC Ruthless, Stamina MC, czy specjalisci hip-hopu w tej dziedzinie: Skinnyman oraz Rodney P. Do tej gwardii dochodzą jeszcze mistrzowie beatboxu i kolejni wokaliści, Killa Kela, Faith SFX i Deeizm. Chyba jeszcze bardziej imponująco wygląda lista artystów, z którymi pojawili się na jednej scenie (m.in. Korn, Placebo, Apollo 440, Rahzel, DJ Craze, DJ Hype, Q-bert, Goldie, Andy C, Pendulum, Krafty Kuts, Mad Professor, Rennie Pilgrim, Freq Nasty). W podobnych ilościach wymieniać można największe kluby całego świata, które zabiegały o ich występy. Samo za siebie mówi uczestnictwo w festiwalach Glastonbury, Global Gathering, Gatecrasher i Drummer Live na Docklands XL Arena.

Renoma duetu, a także zainteresowanie nimi rośnie z dnia na dzień. Zresztą sami także doskonale reklamują swoje dokonania korzystając przede wszystkim z internetu, a w tym z Youtube promując oficjalne nagrania udawadniające ich niepowtarzalne umiejętności (pierwszy z filmów już kilka miesięcy temu przekroczył magiczną granicę 100.000 wyświetleń). A wspominając o nagraniach wideo nie można pominąć zapisu DVD Random Concept dokonanego podczas występu w Bristol Academy.

Warto dodać, że Jungle i Fu poważnie wzięli się za produkcję własnych kompozycji, by te później na żywo w towarzystwie muzyków i wokalistów prezentować publiczności.
 
Komentarze (0)

Komentarze




Brak komentarzy

Stop!

Przykro nam lecz do tej aktualności nie dodano jeszcze komentarzy.