- Strona główna >
- Wasze wrazenia >
- Letni Obóz Dee Jay, Krasnobród 2010
Letni Obóz Dee Jay, Krasnobród 2010
dodano: dodał:
Dobiegł właśnie końca kolejny kurs, już po raz drugi zorganizowany w ośrodku wypoczynkowym Pszczeliniec w Krasnobrodzie. Na szczęście pogoda znów nam dopisała i oprócz nauki, wszyscy mogli się cieszyć urokami pobliskiego zalewu i plaży.
Nocne kąpiele w zalewie doskonale wpływały na regenerację sił, których w tym tygodniu potrzeba było naprawdę sporo. A dlaczego? Sami się przekonajcie!
Pierwszy dzień kursu poświęciliśmy tradycyjnie na bliższe poznanie się. Ta edycja obfitowała w prawdziwie międzynarodowe kontakty – odwiedzili nas goście ze Szwecji, Ukrainy, Rosji i Wielkiej Brytanii. Część kursantów dojechała już w niedzielę i hucznie obchodziła urodziny Dawida, co dało się głośno we znaki pozostałym gościom ośrodka. W poniedziałek zbiórka o godzinie 13:00 i rozpoczęcie zajęć. Tradycyjnie na początek omówienie najważniejszych pojęć branżowych i zapoznanie ze sprzętem. Po raz pierwszy w naszym składzie pojawiły się dziewczyny, które na początku wykazywały wielkie obawy, jeśli chodzi o kontakt ze sprzętem, a na koniec kursu pokazały prawdziwą klasę. W gronie kursantów znaleźli się nowicjusze, ale nie zabrakło też doświadczonych w tej branży, którzy również dzielili się swoją wiedzą z początkującymi kolegami. Po zajęciach wszyscy przenieśli się do osławionego domku nr 4, który został przerobiony na dyskotekę i stał się oficjalną imprezownią w Krasnobrodzie. Imprezy codziennie trwały do późnych godzin porannych, a więc do momentu rozpoczęcia kolejnych zajęć.

Codziennie nasz skład zasilały kolejne osoby, które ukończyły poprzednie edycje szkoleń i mogły podzielić się swoimi wrażeniami z uczestnikami obecnej edycji. Tu należą się podziękowania dla wszystkich, którzy przybyli do nas i dzielili się swoją wiedzą z kursantami. Dużo nam pomógł wielebny Wiewiór, który również przedstawiał swoje umiejętności przed kursantami i pomagał im w zdobyciu wiedzy. Piątkową imprezę odwiedzili również Ener.G i Alex Hitch, którzy opowiadali kursantom o różnicach w clubbingu między Polską a Ukrainą.

We wtorek, po ciężkim wieczorku zapoznawczym, wszyscy kursanci poszli grzecznie spać już po dobranocce. Impreza toczyła się dalej z gościem prosto z Londynu – zawitał do nas DJ Adi wraz z Robsonem (uczestnicy poprzedniej edycji), w którym odkryliśmy talent pedagogiczny.

W środę zorganizowaliśmy otwarte warsztaty – wszyscy mogli przyjść i posłuchać wykładu na temat nielegalnego odtwarzania muzyki, przyjrzeć się pracy naszych kursantów i zapoznać z nowinkami w branży DJskiej. Po zajęciach odbyła się dyskoteka, gdzie swoje pierwsze kroki przed publicznością postawili nasi kursanci. Po imprezie w klubie przenieśliśmy się do domku, aby kontynuować ciężką naukę DJingu.
Wieczorem dojechał do nas Arti ze swoją ekipą. Zaskoczony poziomem wiedzy posiadanej już przez kursantów, zaproponował kilku z nich zagranie w klubie Iguana. W czwartek przeprowadził też mały egzamin próbny, aby kursanci mogli zasmakować w stresie, który czekał ich ostatniego dnia szkolenia. W czwartek odwiedził nas również Stickman, który gościnnie poprowadził wykład na temat FL Studio. Wieczorem zorganizowaliśmy Beach party nad zalewem. Niestety, pogoda się popsuła i imprezę przenieśliśmy oczywiście do kwatery nr 4.

Piątek był dniem typowo praktycznym – kursanci szlifowali swoje umiejętności w nerwowym oczekiwaniu na egzaminy. Na szczęście, nie okazały się one trudne – teorię zaliczyli wszyscy, a praktykę na pewno jeszcze wszyscy zaliczą J

I znów ledwo żywi po kolejnym tygodniu zmagań z konsolą, powracamy do rzeczywistości. Do zobaczenia na jesiennym meetingu!
abvot
Komentarze
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli jesteś już zarejestrowany zaloguj się, lub utworzyć nowe konto teraz.
Dołącz do nas na facebook!
Brak komentarzy
Przykro nam lecz do tej aktualności nie dodano jeszcze komentarzy.