idance.pl - wortal muzyki klubowej

Jesteś w:

Felieton: Muzyka i Natura

dodano: dodał: Kaczaza

Felieton: Muzyka i Natura

W końcu mamy upragnione wakacje, prawda Dla niektórych to czas odpoczynku po maturach, po zmaganiach w gimnazjum, liceum czy też na studiach. Ale wakacje to przede wszystkim okres, kiedy to rozpoczyna się podróże, wędruje się po różnych eventach po całej Polsce i nie tylko.

Nawiązując do wakacji chce przekazać swoje odczucia jeśli chodzi o muzykę



Wyobraźcie sobie- zachód słońca nad morzem, do tego piaszczysta plaża, śpiewające mewy no i ....muzyka....Ajjj...przepiękna kompozycja. Teraz można zadać pytanie- Ale czy każda muzyka pasuje do do takiego właśnie klimatu? Nie wiem, nie eksperymentowałem np. z D`n`B czy Hardstylem ale z pewnością delikatny progressive lub vocal trance z odrobiną swobodnego house`u  również z miłym dla ucha vocalem pasuje tutaj jak najbardziej.
   
    Siadamy na wydmie, zamykając oczy i przenosimy się do świata marzeń. Świata w którym nic dla nas nie jest przeszkodą. Chcemy być na Ibizie to jesteśmy, chcemy przywołać najmilsze chwile naszego życia to je przywołujemy. Muzyka pozwala nam oderwać się od szarej rzeczywistości, bardzo często działa niczym znana wszystkim THC. Ale czy dla wszystkich musi być akurat plaża, morze, ptaki, zachód słońca? Z pewnością nie! To wszystko zalezy od naszego nastroju. Czasami do szczęścia wystarczy mi odtwarzacz mp3, błękitne niebo i np. kawa. Często stany pobudzenia emocjonalnego miewam w samochodzie, kiedy to podróżuje wśród pięknej natury.
       
    Pytanie do was. Kiedy zbiera was na refleksje? Kiedy przenosicie się do świata marzeń? Jaka muzyka zazwyczaj towarzyszy waszym podróżą? Z pewnością znajdą się tacy, którzy ukojenie znajdą np. w śnieżnym otoczeniu przy dobrym Chillout`cie.
Być może niektórzy z was już teraz czytając ten felieton mając na uszach słuchawki i myślą podobnie jak ja pisząc do was moje przemyślenia.
Pamietajcie że za marzenia nikt nas nie posadzi za kratkami :)

Autor : Piotr Kaczałko ( Kaczaza )

 

 

 

 

 


« Wróć


Komentarze


wioletaaa    

ojjj... tak, przemawia do mnie szegolnie plaza , zachod slonca i moje kochaniutkie uplifty... albo wystrczy uplift i spojrzenie mojego ukochanego, siodme niebo. jestem cholerna romantyczka wogole vocal trance i uplit przynosi mi ukojenie lub uspokojenie w trudnych chwilach, jesli mam zly dzien badz dzien na przemyslenia to ta muzyka mi bardzo pomaga w dobry dzien moge przy jednym i tym samym kawalku potanczyc jak wariatka w domku czy sobie pospiewac, a w zly razem z nia sobie cichutko poplakac

Omer    

ojj tylko Vocal Trance & Uplifting ten najlepszy ... ) można odpłynąć

wenus84    

ja jednak polecam Hardstyle hehe
kazda muzyka tworzy inny klimat - to fakt
dlartego nie napisze co mozna czuc wtedy (sprawdzone i w nocy przy ksiezycu i nad woda i przy sporcie hehe ) bo kazdy pewnie odbiera inaczej ale polecam - nie pozalujesz - o ile choc troche zapasuje taka muzyka bo jak nie to wiadomo ze NIE

eu4ia    

O tak ! MP3 tak nie wiele trzeba by odlecieć w pociagu, autobusie czy na nudnych wykładach

kejcik    

vocal trance! uplifting aaaahhhh ))

kamus1233    

od zawsze słucham muzyki i czesto zatapiam sie w niej to dodaje mi sil na nastepne dni

maro    

ostatnio bardzo czesto podrozuje pociagami. wlaczam swoja mp3-ke, zamykam oczy, wsluch**e sie w muzyke i przenosze sie w inny swiat;] marze, wspominam i to wszystko przy tranceowych nutach

Pol-X    

zawsze odplywam gdy leci jakis piekny kawaleczek vocalny a w szczregulnosci vocale oceanlab czysta magia ...

wrc88    

Rozmarzyłem sie hehe

Marcepan    

Ibiza lub wybrzeże Chorwacji, zachód słońca, przyjaciele, piękne kobiety, egzotyczne alkohole i kilka leciwych już utworków, m.in. Armin van Buuren feat. Justine Suissa - Burned With Desire (Rising Star Remix), Tiesto - Ten Seconds Before Sunrise. Wg mnie idealna kompozycja.

Wyświetl ostatnie: 25, 50, 75, 100, Wszystkie komentarze