Rank1 – „L.E.D. There Be Light”
marc, 10.01.2009, 10:17
Artykuły pokrewne
Rank1 – „L.E.D. There Be Light” - 10.01.2009, 10:17
Dane techniczne
Rok produkcji: 2009
Ilość CD: Brak danych
Cena: Brak danych
 
Średnia ocen to
 





Rank1 – „L.E.D. There Be Light” (Przebój Trance Energy 2009)


Obchodzący 10 urodziny, niezwykle popularny festiwal muzyczny Trance Energy jest odległy już o nieco ponad 2 miesiące. Jeśli jednak tegoroczny line-up, zdjęcia i legendarne historie twoich przyjaciół z poprzednich edycji nie sprawiają, że czujesz się podekscytowany, musisz tego posłuchać!


Każdy producent z aspiracjami ma nadzieję, że pewnego dnia stworzy utwór, który stanie się legendą, a jego nazwa zapisze się w książkach historycznych o muzyce trance, jako nazwa przeboju.


Przebój jest ścieżką, której melodię każdy wygwizduje czy nuci, odśpiewuje wokale i pamięta całość od pierwszego usłyszenia, a to wszystko dzięki pierwszym kilku sekundom i beatom! Jest to nadzwyczajny utwór, który w nocy zmienia się w legendę.


Jednak wyprodukować hit nie tak łatwo, jak mogłoby to brzmieć. W rzeczywistości, jak pokazała historia, utwór staje się często hitem z powodu zwykłego szczęścia, przeznaczenia, karmy itd.! Jeśli jednak nie jesteś świetnym trance talentem z hitami na koncie, posłuchaj Rank 1!


L.E.D. There Be Light” to druga produkcja Rank 1 na Trance Energy, która stała się przebojem, zaraz po „Beats@Rank-1 Dotcom” z 2005 roku. Tegoroczny hit już zrobił co do niego należy i ma się nieźle!


Beat i towarzysząca mu melodia sprawiają, że utwór nabywa trwałej i jednolitej energii. Dźwięki syntezatorów pojawiają się co 2 beat i już na początku dają obiecujące wrażenie. Po mocnym wstępie, linie beatu i basowa zlewają się w lekkie, długotrwałe echo i kilka doskonałych dźwięków, które wprowadzą cię w odprężającą atmosferę, a surowa melodia wiolonczeli rozpocznie właściwą część na którą tak długo czekałeś! Melodia grana jest na syntezatorach keyboardu na różnym poziomie głośności, powtarza się i sprawia, że w końcu zaczynasz błagać o beaty!


Ten utwór naładuje twoje baterie i da ci nowy oddech i sprawi, że końcu imprezowej nocy twoje stopy zaczną tańczyć, a ręce i głowa falować!


L.E.D. There Be Light” z pewnością pozostanie hitem nawet to opróżnieniu wszystkich 3 scen, wyłączeniu soundsystemów i zgaszeniu świateł i laserów o poranku 8 marca 2009.






 
Komentarze (15)

aleks.zylk

ten kawalek jest na jednym z pierwszych miejsc w moim sercu, dodaje energii... a zagrany na zywo - cos niesamowitego

abram22

daje rade

pietras667

pioseneczka wypas

mr_wtyczka

Najlepszy wałek trance od dłuższego czasu. A na żywo po prostu gniecie w parkiet lub ziemię

pacuuch

Nie musi co roku byc taka ostra kosa ;D org fajny ale remixy wippenberga i marcela sa jak dla mnie duzo lepsze

Mullen

Szczere - to spodziewałem sie czegoś lepszego jak na coś, co mierzy rangą na hymn tak prestiżowej imprezy jak Trance Energy. Zeszloroczny hit 'Ernesto vs. Bastian - Thrill' doslownie miarzdzył L.E.D. there be light - może co najwyżej połaskotać ^^

Pol-X

slyszalem juz pare rmxow tego numeru ale jednak ogr mi sie spodobal najbardziej ma to cos w sobie ...

Recoba

mi się podoba :]

           

No i jest tak jak myślałem. Wszystkie remixy są mega kapitalna epka

           

3 lutego wychodzi EPek z rmx

           

Dozobaczenia na TE

Molu

zajebisty numerek

           

Niezły numer, fajne brzmienie...

Robaczek834

bardzo ciekawy utwór

           

Świetna produkcja! Nie mogę się doczekać remixów. Z pewnością będą zabójcze

TOP