Andy Duguid - Believe
abvot, 25.03.2009, 07:34
Artykuły pokrewne
Andy Duguid - Believe - 25.03.2009, 07:34
Dane techniczne
Rok produkcji: 2009
Ilość CD: 1
Cena: 34,90
 
Średnia ocen to
 

Przez ostatnie lata nie podążałem za dokonaniami Andy’ego Duguida, ale wiem, że zrobił parę popularnych remixów i utworów dla Black Hole. Dont Belong i Wasted znalazły się na bestsellerowej komplikacji Tiesto, In Search Of Sunrise. Czytając trochę o nim, znalazłem ciekawe osobiste historie i wydarzenia z przeszłości. Dlatego podoba mi się jego podejście do albumu i przygotowałem się do jego odsłuchania na najbliższej sesji.


A zaczyna się on świetną ambientową wstawką, która z czasem przechodzi z pierwszy utwór albumu, Don’t Belong ft Leah, będący też pierwszą ścieżką dla Black Hole Recordings z 2007 roku. Dobry, taneczny trance w prawdziwym stylu ISOS. Falling jest nieco głębszy i bardziej mroczny, ale ciągle klimatyczny. Również wokale są dobre i świetnie wpisują się w głębię progressive i trance.


Kolejny utwór naszego gościa ze Szkocji, to Wasted. W dużej mierze skupia się na załamaniu, co zapewnia dobry moment zwrotny, chociaż szczerze mówiąc reszta utworu jest nieco nudna. Oryginalne, ale trochę się wydłuża.


Bardziej żwawe jest Hold My Breath, odrobinę więcej inspirowane stylem dance i z kilkoma męskimi wokalami. Jest to remix Andy’ego z Solarstone & Mr Sam (czy coś w takiego). Naprawdę pokochałem te czyste i orzeźwiające melodie, choć mogło być nieco ostrzej by podgrzać atmosferę. Breakdown jest naprawdę epicki. Coś niesamowitego!


A teraz moje ulubione: The Crossing. Chyba nigdy nie słyszałem dźwięków tak przyciągającego trance’u, to wspaniały przykład oryginalnej i pozbawionej przymiotników muzyki.


To The Floor jest kolejnym tanecznym utworem dance z dawką elektroniki. Wokale I-Fan są troszeczkę irytujące, choć i tak uważam to za świetną produkcję. Ogólnie jest bardzo dobre. You Get My Number  to świetna elektroniczna, 4-minutowa ścieżka z kilkoma zabawnymi głosami, jestem pewny, że trafi w gusta brytyjskich słuchaczy.


Touching Ground bardziej przypomina wyluzowane utwory Tiesto. Senne wokale i lekka linia basowa wprawiają w przyjemny nastrój. Kolejna bardzo dobra melodia!


Run... znów muszę to powiedzieć. Andy Duguid wykonał świetną robotę, miłe dźwięki pianina, czysta produkcja z przepiękne wokale w połączeniu z urokliwymi dźwiękami.


White Sands jest ostatnim utworem z nieco ambientowym śpiewem, brzmi jak ballada i jest wspomagany świetnie wykonaną melodią, odgrywaną na pianinie. Potrzeba trochę czasu by przyzwyczaić się do wokali. Puść to dziewczynie, a „roztopi się” (i zrobi ci kanapki, co łączy przyjemne z pożytecznym).


Podsumowanie

Ciężko uwierzyć, ale to wspaniały debiut. Genialna produkcja, bardzo zróżnicowana, ale solidna jako całość. Jak do diabła, ktoś ze Szkocji (czy tam przypadkiem cały czas nie pada?) stworzył tak ciepły zestaw melodii? To z pewnością jeden z moich ulubionych albumów w tym roku.


Tracklista

1 Inspiration Of A Belief (1:40)

2 Don't Belong (6:47)

3 Falling (8:16)

4 Wasted (7:34)

5 Hold My Breath (with Mr Sam ft Solarstone) (Andy Duguid Remix) (8:13)

6 The Crossings (6:07)

7 To The Floor (6:09)

8 My Number (4:27)

9 Touching Ground (7:15)

10 Run (6:19)

11 White Sands (5:02)


 
Komentarze (2)

aleks.zylk

hehe widac nie ma reguly

przemek87lbn

"Jak do diabła, ktoś ze Szkocji (czy tam przypadkiem cały czas nie pada) stworzył tak ciepły zestaw melodii"
Genialny tekst, który wyraża także moje odczucia po wysłuchaniu tej płyty.
Pozdrawiam

TOP