Data wydarzenia: 5-7-2008

Nazwa imprezy: Summer just started
Data: 05.07.2008
Miejsce: Klubokawiarnia ARCHIWUM (Lublin, ul.akademicka4)
Start: 21:00
Wystąpią:
- Diana D’Rouze,
- Optymist,
- Leon,
- Senso.
Wstęp: 10zł


OPTYMIST (ecler pro team/camden town/substanzart)
Pierwszy, jedyny, niepowtarzalny – takimi słowami zaczynają się setki reklam proszków do prania, wybielaczy i odświeżaczy powietrza. Wszyscy mamy szczerze dość pompowania rzeczy zwykłych i robienia z nich cacek godnych pożądania. Tylko czy to oznacza, że słów „pierwszy” i „jedyny” nie moża już użwać bez narażnia się na podejrzliwość odbiorców? Nie, jeśli mówimy o sprawdzonych i niezaprzeczalnych faktach. A tylko takie moża przytaczyć w przypadku Pawła Mazura - DJ-a występującego pod pseudonimem Optymist. Ten niezwykle pogodny młodzieniec o adekwatnym przydomku jest bowiem jedynym polskim artystą który dostał siędo prestiżwego grona Ecler Pro Team (www.eclerdjdivision.com). Znaleźć się w jednej grupie z Ricardo Villalobosem, Luciano, Misstress Barbarą Satoshim Tomiiem, Funk D'Void czy Antoinem Clamaranem to nie lada wyczyn. A to tylko część nazwisk z Ecler Pro Team, które fanów muzyki elektronicznej przyprawiają o szybsze bicie serca!
Optymist jest także współzałożycielem pierwszej w Polsce sponsorowanej grupy DJ-ów, Camdentown Crew. To przedsięwzięcie jest jednym z wielu dowodów, potwierdzająych zdolności Pawła zarówno w zakresie miksowania płyt, jak i organizacji klubowego życia. Aktywność artystyczną przejawiał już w bardzo młodym wieku – robił to na tyle intensywnie, że szkoła muzyczna był jedynym słusznym wyborem śieżki edukacji.
Nietuzinkowi ludzie nie mogą być jednak tuzinkowymi uczniami, i tak Paweł zamiast doskonalić się w kontrabasie czy puzonie, kupił parę gramofonów, mikser, słchawki i popadł bez reszty w hip hop. No może nie do końca bez reszty, bo po kilku latach zafascynował się elektroniką, do której przeniósł wszystkie umiejęności nabyte podczas grania bardzo wymagającego hip hopu. Perfekcyjna technika i miłość do skreczy to teraz główne walory i znaki rozpoznawcze Optymista. Walory, które doskonale adaptuje do takich gatunków, jak tech house, minimal, pumpin czy tribal techno. Łączenie stylów i technik tak weszły mu w krew, że w 2003 roku wraz z perkusistą Tomaszem Deutrykiem i kongistą Grzegorzem Drozdem założyli formację Intrus Group.
Wracając do zdolności menedżrskich – organizację imprez rozpoczął już w 1999 roku w swoim rodzinnym Świdniku. Wkrótce jego predyspozycje i wysiłki zostały dostrzeżone przez magazyn „XL”, który opisał jego pracę w artykule „Najlepiej zorganizowane imprezy 2001 roku”. Ale Optymist nie potrzebował dodatkowych zachęt do działnia. Ogólnopolskie trasy czy imprezy na lubelszczyźnie – Paweł radzi sobie świetnie na każym podwórku.
Grał już w niemal każdym zakątku naszego kraju. Ale nie tylko! Na koncie ma także zagraniczne występy zarówno w klubach, jak i na festiwalach. Do tych najważniejszych należą Delahoya w Rumunii, Fett Techno w Niemczech, Dukes w Londynie oraz Soundtropolis i Creamfields w Polsce. Richie Hawtin, Dave Clarke, Fergie... lista wielkich artystów, z którymi występował też jest już zdecydowanie zbyt długa, by ją podawać w całości. Jeśli więc wolisz bawić się przy ogromnej dawce energetycznej muzyki, zamiast czytać litanię zagranicznych nazwisk, Optymist jest DJ-em, którego poszukujesz.
www.optymist.com



DIANA D’ROUZE

Nawet na co dzień używa artystycznego imienia Diana, ale naprawdę nazywa się Katarzyna Kretek. Jest piękną, zmysłową, uwodzicielską, ale i niezmiernie utalentowaną kobietą. Swoje pierwsze kroki na klubowej scenie zaczęła stawiać w 1997 roku w Amsterdamie, dokąd wyjechała znudzona monotonią życia w rodzinnym mieście Bytomiu. Szybko "wkręciła się" w muzyczny światek, poznała wielu sławnych DJ'ów, którzy pokazali jej tajniki kunsztu DJ'skiego. Zadebiutowała w amsterdamskich klubach Roxy i Sinners In Heaven. Pewnego dnia spakowała ciuchy i płyty w jedną walizkę i poleciała na Ibizę, gdzie postanowiła kontynuować swoją przygodę z gramofonami. Pewna siebie udała się do jednego z klubów i oznajmiła jego managerowi, że chce tu grać. Ten odesłał ją "z kwitkiem", ale Diana nie dała za wygraną. Dzięki pomocy paru znajomych trafiła do klubu KM5, gdzie w niedługim czasie stała się gwiazdą niedzielnych wieczorów. Ibiza polubiła jej pikantne i energiczne sety, dzięki którym została rezydentem kilku cyklicznych imprez w najlepszych klubach na wyspie: najpierw w Pacha Zenith, a potem w Amnesii.

Po DJ'skich przygodach w Hiszpanii, Diana wróciła do Polski. Zamieszkała w Poznaniu, gdzie założyła agencję artystycznej Flying House Communications i zajęła się organizacją cyklicznych imprez z udziałem zagranicznych DJ'ów, na 18 piętrze Akademii Ekonomicznej. Poznańska, potem ogólnopolska publiczność klubowa pokochała ją za umiejętne budowanie napięcia muzycznego, nowatorskie, techniczne, mocne i porywające do tańca sety. Diana szybko znalazła się w czołówce najlepszych krajowych DJ'ów, stając się nieodłączną częścią polskiej kultury klubowej. Ma za sobą występy z takimi sławami jak Carl Cox, Timo Maas, Paul van Dyk, Sven Väth, Chris Liebing, Marco Bailey, Rush, Marco Lenzi czy Marco Nasty. Warto dodać, że żaden poważniejszy festiwal techniczny w Polsce, jak chociażby osławione Creamfields, nie może się odbyć bez jej udziału.

Diana, czego może pozazdrościć jej wielu naszych DJ'ów, reprezentuje Polskę na arenach międzynarodowych m.in. na Węgrzech, w Czechach, Chorwacji, Holandii, Hiszpanii i Słowacji oraz jak na kobietę przystało zawsze z wdziękiem i zawsze w najwyższej DJ'skiej formie. Jest rezydentką festiwalu Mayday, także poza granicami kraju. Na początku kwietnia 2004 r. jako jedyna Polka po raz drugi gościła na Mayday w Budapeszcie. Zresztą w roku 2005 też.

Jej styl to oryginalna mieszanka stylów pumping techno i tribal, ale obecnie w jej energetycznych setach coraz wyraźniej słychać fascynację stylem progressive. Dźwięki, jakie wydobywają się z głośników, kiedy za dekami stoi urocza Diana, niepostrzeżenie wkradają się w łaski publiczności, stopniowo doprowadzając cały parkiet do ekstazy. Muzyka jej to duża dawka energetycznych rytmów, które bez trudu nakręcają wszystkich do granic wytrzymałości. Jej stylu muzycznego nie da się zaszufladkować, gdyż w jej setach mocny, czasem wręcz agresywny beat przeplata się często z łagodnym wokalem, transową melodią i entuzjastycznymi tribalowymi wstawkami. Umiejętnie udaje się jej przemycić do technicznej muzyki progresywne housowe brzmienia.